WIELKOPOLSKI DIALEKT co to jest
Jak się pisze Dialekt Wielkopolski. Czym jest polskie, str. 239). Charakteryzuje go brak mazurzenia.

Definicja Dialekt Wielkopolski

Co to znaczy DIALEKT WIELKOPOLSKI: obejmuje obszary środkowej Polski (zobacz mapa: Dialekty polskie, str. 239). Charakteryzuje go brak mazurzenia (podobnie jak w języku literackim): tak aby poszet, szara mysz; fonetyka międzywyrazowa udźwięczniająca: łaź rośnie, kod miałczy, wymowa wargowych miękkich synchroniczna (za wyjątkiem obszaru na północ od Noteci). Najciekawszą właściwością dialektów wielkopolskich jest spora liczba dyftongów. Mogą one, podobnie jak i w innych dialektach, pojawiać się w formie labializacji lub prejotacji. Ciekawe jednak, iż i poza Wielkopolską, na sąsiadujących z nią Kaszubach i Śląsku północnym obserwowalne są dyftongi, które powstały w wyniku rozwoju dawnych samogłosek długich. Dyftongjako podwójna głoska, z konieczności dłużej artykułowany, przejął funkcję długiej samogłoski w przeobrażającym się w przeszłości polskim systemie samogłoskowym. Samogłoski a, o, rzadziej u tworzą dyftong z / niezgłoskotwórczym, por. na przykład koza - kłeza, ptak - ptołk, góra - gfyra (jak widać dodatkowo uległa zmianie również barwa samogłoski). Samogłoska y tworzy dyftong z jotą, por. na przykład myszy-myszyj, my-myj. Do innych cech wielkopolskich zaliczyć trzeba mieszanie w nagłosie wyrazu grup vo- to-(woda, loda}, zmiękczanie n po i, y: drabinia, kalinia, a również specyficzny celownik rzeczowników miękkotematowych: koniowi. Trzeba także wspomnieć o tendencji do silnego upraszczania grup spółgłoskowych, na przykład szur żarn. szczur, a również o pewnych słownikowych odrębnościach wielkopolskich gwar: świętojanki ´porzeczki´, pyry ´ziemniaki´. Oto przykładowy tekst wielkopolski z Wielkopolski południowej, pow. gostyński: Łoćec dźeźaw´uł p´ytnołśće murg rłoli i suszu? kuńczyjńe. A ususzyli te kuńczyjńe pfov´adoł dio żeńca: Ić tyj dło dum pło kunę, a tu uśynde kole granice, osz tyj pszyjedźesz. (...) Buła jusz płoznoł głodźińa, słyjnołszkfo już zaszło. ´tata dzierżawił piętnaście mórg roli i suszył koniczynę. A (jak) ususzyli tę koniczynę, powiada do żeńca: Idź ty do domu po konie, a (ja) tu usiądę koło granicy (miedzy), aż ty przyjedziesz. (...) Była już późna godzina, słoneczko już zaszło´

Czym jest Wielkopolski Dialekt znaczenie w Słownik na D .